Wysiłkowe nietrzymanie moczu to najczęstsza postać inkontynencji u kobiet. Choć częściej dotyka pacjentki w podeszłym wieku, może przytrafić się nawet kobietom młodym, aktywnym, pracującym. Niestety niekontrolowane wycieki moczu są bardzo krępujące i nieraz prowadzą do ograniczenia życia towarzyskiego. Poza tym stanowią ryzyko podrażnień skóry, a nawet stanów zapalnych. Czy istnieją skuteczne sposoby, aby uchronić się przed inkontynencją? Przeczytaj o nich w poniższym tekście.

Na czym polega wysiłkowe nietrzymanie moczu?

Pod wpływem różnych czynników mięśnie dna miednicy (mięśnie Kegla) ulegają osłabieniu i nie pomagają kontrolować oddawania moczu tak jak dawniej. Gdy ciśnienie w pęcherzu wzrasta, dochodzi do mimowolnych wycieków. Czasami stopień nietrzymania moczu jest niewielki, czasami wycieki są jednak częste i obfite. „Wypadki” zdarzają się podczas kichania, kasłania, śmiechu, aktywności fizycznej, podnoszenia ciężkich przedmiotów lub innego rodzaju wysiłku, stąd nazwa przypadłości. Warto wiedzieć, że wysiłkowe nietrzymanie moczu to problem, który można leczyć i kontrolować poprzez różne zmiany w stylu życia. Jednak wiele osób nie zgłasza go nawet lekarzowi. Być może dlatego, że uważają inkontynencję za naturalne następstwo upływu czasu, „skutek uboczny” ciąż albo klimakterium, być może w grę wchodzi zwykłe skrępowanie. Tymczasem to problem, który bardzo negatywnie wpływa na jakość życia.

Jak wygląda codzienność osoby z wysiłkowym nietrzymaniem moczu?

Wysiłkowe nietrzymanie moczu często skłania osoby nim obarczone do wycofania się z życia towarzyskiego. Są bowiem zestresowane, że „popuszczą” przy innych osobach, będą miały plamy na ubraniu i wyczuwalny będzie nieprzyjemny zapach moczu. Ponadto inkontynencja może powstrzymywać przed aktywnością fizyczną, bo wycieki moczu często zdarzają się podczas marszu, jazdy na rowerze, biegania. Tymczasem regularna aktywność to jeden z kluczowych warunków zachowania zdrowia. Nietrzymanie moczu nie jest więc problemem błahym i „normalnym”. Trzeba i warto je leczyć, a co najważniejsze – zapobiegać mu, na tyle, na ile to możliwe.

Profilaktyka nietrzymania moczu

Nie zawsze można zapobiec nietrzymaniu moczu, bo jego przyczyny mogą być złożone i nie wszystkie czynniki ryzyka można zmodyfikować. Jednak odpowiednia dbałość o siebie pomaga zmniejszyć prawdopodobieństwo wystąpienia inkontynencji. Oto kilka porad:

  • – utrzymuj prawidłową masę ciała – nadwaga i otyłość są jedną z przyczyn nietrzymania moczu oraz nasilają problem u osób, które już się z nim borykają;
  • – ćwicz mięśnie Kegla – naucz się prawidłowej techniki i powtarzaj zestaw przynajmniej raz dziennie (jeśli masz za sobą ciążę, możesz zwiększyć częstotliwość);
  • – zdrowo się odżywiaj, aby uniknąć zaparć, które również prowadzą do osłabienia mięśni dna miednicy – na co dzień jedz dużo warzyw, owoców, pełnoziarnistych produktów zbożowych oraz pij dużo wody;
  • – nie przetrzymuj moczu w pęcherzu ani też nie oddawaj „na zapas”;
  • – zgłoś lekarzowi już pierwsze objawy inkontynencji, aby odpowiednio wcześnie rozpocząć terapię.

Jeśli nie udało Ci się zapobiec przypadłości, pamiętaj, że wysiłkowe nietrzymanie moczu wymaga odpowiedniego zabezpieczenia na co dzień. Szeroki wybór chłonnych produktów ochronnych dla osób z różnym stopniem inkontynencji oferuje TENA. Prawidłowo dobrane wkładki, bielizna chłonna czy w cięższych przypadkach pieluchy to kwestia komfortu, zdrowia i pewności siebie. Nowoczesne produkty pozwalają czuć się sucho i świeżo, a nawet kontrolują nieprzyjemny zapach. Dzięki nim w wielu przypadkach nie trzeba rezygnować ani z życia towarzyskiego, ani z żadnych dotychczasowych aktywności.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ