Od jakiegoś czasu nastała u nas moda na żywność robioną w sposób naturalny, według starych receptur. Niektóre z takich produktów zyskały popularność w całym kraju, a nawet za granicą. Tak właśnie jest w przypadku sera korycińskiego, który można kupić obecnie w wielu małych i dużych miastach.

Historia sera

Jak mówią legendy, wszystko zaczęło się w połowie XVII wieku, bowiem wtedy miała miejsce duża bitwa z udziałem wojsk szwedzkich. Jak to bywa po takich wydarzeniach, wielu rannych żołnierzy musiało długo dochodzić do zdrowia. Części z nich tak się spodobała korycińska ziemia, że postanowili osiąść tam na stałe, odwdzięczając się za gościnę przepisem na produkcję wyjątkowych serów.

Powstawały one z mleka krowiego z dodatkiem podpuszczki z wysuszonych cielęcych żołądków, co dawało im charakterystyczny smak i konsystencję. Sery przez wiele tygodni dojrzewały w kamiennych piwnicach, nabierając w ten sposób niezwykłego aromatu. Tradycja wyrobu serów przekazywana była z pokolenia na pokolenie, w pewnym momencie praktycznie zaniknęła, jednak w ostatnim czasie odrodziła się na nowo.

Popularność

A wszystko to za sprawą wzrostu zainteresowania zdrową, naturalną żywnością, jakie ma miejsce od długiego czas. Produkty takie jak ser z Korycina idealnie wpisują się w takie zapotrzebowanie, gdyż robione są według starych receptur i wyłącznie z naturalnych składników.

Na pewno spory wpływ na popularność tych serów miały liczne działania promocyjne podejmowane przez tamtejszych mieszkańców.

Przez długie lata brali oni udział, i tak naprawdę nadal biorą, w licznych targach i kiermaszach zdrowej żywności, na których promują swój produkt. Na pewno też pomogło dostanie się na Listę Produktów Tradycyjnych, co miało miejsce w roku 2005.

Ale tak naprawdę największym czynnikiem wpływającym na to, że obecnie ser koryciński jest tak pożądanym rarytasem jest jego smak. Klienci kupują to co im smakuje, więc jeśli stoją za nim w kolejkach, to o czymś to świadczy.

Proces produkcji

Proces produkcji sera korycińskiego jest niezmienny od wielu lat, tak naprawdę wykorzystuje się w nim jedynie kilka naturalnych składników. Pierwszym z nich jest mleko pochodzące od krów hodowanych w naturalny sposób w jednym z najczystszych regionów Polski.

Mleko to jest podgrzewane do temperatury około 40 stopni, a następnie dodaje się do niego odpowiednią ilość podpuszczki i soli.

Jak wytrąci się stała masa, to należy ją lekko odcisnąć a następnie przełożyć do specjalnych durszlaków, w których następuje dalsze odciekanie i ugniatanie. Po całkowitym pozbyciu się serwatki sery są przekładane do specjalnych misek, w których twardnieją i dojrzewają.

Jednak i przy tym jest sporo pracy, bowiem trzeba je regularnie odwracać i czyścić z osadów, o ile oczywiście wytrzymają aż tak dużo czasu. Ostatnio coraz rzadziej ma to miejsce, bowiem klienci chętniej sięgają po sery świeże, dopiero co zrobione.

Wygląd i smak

Sery z Korycina sprzedawane są pod jedną wspólną nazwą, jednak każdy producent serów z tamtego regionu ma swoje własne tajemnice, dzięki którym jego produkty wyróżniają się wśród innych. Formowanie przy użyciu durszlaków nadaje im charakterystyczny wygląd z karbowaniami na powierzchni. Sery tego typu powinny być odpowiednio wilgotne i elastyczne, a to w dużej mierze zależy od czasu leżakowania.

Kilkudniowe sery mają lekko kremową barwę, dużą wilgotność, ale jednocześnie nie są już kruche i dają się łatwo kroić. Po dwóch tygodniach barwa zmienia się na lekko słomkową, skórka twardnieje, a smak staje się bardziej pikantny.

Sery z Korycina mogą leżakować nawet kilka miesięcy, zyskują wtedy mocny żółty kolor i bardzo wyrazisty aromat. Aby urozmaicić ofertę producenci sera dodają do niego różne zioła, przyprawy, a nawet suszone grzyby i oliwki – co tylko sobie klienci zamarzą.

Trzeba przyznać, że te dodatki cieszą się dużym powodzeniem, sery z nimi są niezwykle smaczne i aromatyczne. Zresztą dobrze to widać w sklepach, w których się je sprzedaje, w wielu z nich znikają jak tylko zostaną dowiezione.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ