Bardzo wiele kobiet w mniejszym lub większym stopniu interesuje się modą. Dla niektórych będzie to oznaczać uważne śledzenie prognoz trendów, oglądanie pokazów mody i dowiadywanie się wciąż czegoś nowego o materiałach, krojach i projektantach.

Inne ograniczą swoją zainteresowanie tą dziedziną do takiego zakresu, który jest im potrzebny do spełniania własnych potrzeb. Większość kobiet jednak lubi ubrania, zakupy i przebieranie się. Lubimy też szukać inspiracji w internecie. Nic zatem dziwnego, że coraz większą popularność zdobywają blogi modowe. Niektóre z nich są źródłem wiedzy na temat projektantów, relacji z pokazów czy historii marek. Inne po prostu przestawiają ciekawe stylizacje, którymi możemy się zainspirować. Jeśli także uważamy, że mamy niepowtarzalny styl, dobry gust i chcemy dzielić się ze światem naszymi spostrzeżeniami dotyczącymi mody, nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy same założyły blog o modzie. Kolejnym krokiem powinna być natomiast jego reklama i promocja. W jaki sposób możemy to robić za pomocą internetu?

Facebook

Każdy blog modowy powinien mieć swój fanpage na Facebooku z kilku powodów. Dzięki niemu w bardzo prosty sposób powiadomimy czytelników o nowym poście. Z tego portalu społecznościowego korzysta dziś coraz więcej osób prywatnych oraz marek w celach promocyjnych.

Może się wydawać, że prowadzenie swojego fanpage’a na Facebooku jest bardzo proste. Pamiętajmy jednak, że promowanie marki poprzez to narzędzie to zupełnie inna sprawa niż prowadzenie swojego prywatnego profilu. Blogi modowe to pewnego rodzaju produkty, które należy sprzedać, czyli zainteresować nimi jak największą liczbę osób, a także sprawić, aby ci już zainteresowani pozostali nam lojalni. Stronę na Facebooku trzeba zatem prowadzić z głową. Najlepiej inspirować się markami, które robią to doskonale – skutecznie promują swój produkt i wchodzą w interakcję z fanami strony. Na Facebooku to właśnie ta interakcja jest kluczowa. Dzięki reakcjom na nasze posty i udostępnianiu ich poznaje nas coraz szersza grupa osób.

Instagram

Instagram przeszedł w trakcie swojego istnienia pewną ewolucję. Na początku był traktowany przez większość osób jako internetowy dziennik, w którym wyraża się siebie za pomocą zdjęć. Dzisiaj niektóre profile na tym portalu to niemalże dzieła sztuki – bardzo spójne estetycznie, przemyślane, konsekwentne. Z Instagrama korzysta też większość marek, aby promować swoje produkty.

Jest to także narzędzie bardzo lubiane przez dziewczyny prowadzące blogi o modzie. Na tym portalu można z łatwością prezentować na przykład swoje codzienne stylizacje. Daje to także szerokie pole do popisu chętnym do współpracy markom. Na profilu każdej znanej blogerki modowej pod jej zdjęciami pojawiają się liczne pytania o pochodzenie poszczególnych części garderoby. Autorka może więc oznaczyć markę, z którą współpracuje i prawdopodobnie odzież ta będzie cieszyć się dzięki jej zdjęciom większym zainteresowaniem. Ta forma współpracy jest coraz częściej używana przez blogi o modzie i marki odzieżowe.

Twitter

W przeciwieństwie do Instagrama, w komunikacji na Twitterze najważniejsze są słowa. Komunikujemy się tam za pomocą krótkich wiadomości. Mimo że blog o modzie w dużej mierze posługuje się obrazem, Twitter to portal społecznościowy, na którym także każda blogerka modowa powinna mieć konto. Do czego może jej się ono przydać?
Jest to przede wszystkim świetne narzędzie do prowadzenia dyskusji. Jeśli poinformujemy przez ten portal o nowym poście, w którym poruszamy kontrowersyjny temat, możemy liczyć na to, że rozpoczniemy ciekawą rozmowę między użytkownikami. Ponadto, Twitter dobrze sprawdza się w relacjach z różnych wydarzeń, także tych związanych z modą czy z blogowaniem. Organizatorzy często zachęcają, aby komentować event na bieżąco i oznaczać swoje posty określonym tagiem. Dzięki temu od razu otrzymują pewien feedback, a także daje to pole do interesującej dyskusji uczestnikom. Szczególnie dobrze sprawdza się to w komentowaniu na szybko, jeszcze w trakcie trwania konferencji.

Snapchat

Niezwykłą popularnością cieszy się obecnie Snapchat. Blogi modowe także zakładają swoje profile na tym portalu społecznościowym. Poprzez ten kanał można wysyłać swoim czytelnikom z reguły krótkie wiadomości dotyczące codziennych spraw. Nie są one dostępne przez cały czas, ale tylko przez określony, dlatego można w ten sposób przekazywać mniej ważne wiadomości. To dobry sposób aby dzielić się z czytelnikami na przykład relacjami z zakupów.

Dużym walorem Snapchata jest naturalność. W przeciwieństwie do Instagrama, nie stosujemy tu żadnych filtrów i innych upiększeń zdjęć. Czytelnicy poznają nas więc takie, jakie jesteśmy w rzeczywistości albo przynajmniej bardzo bliski obraz tego. Sprawia to, że jako autorki jesteśmy postrzegane jako bardziej autentyczne i zyskujemy po prostu większą sympatię w oczach czytelników. Snapchata coraz częściej używają do promocji swoich produktów także marki modowe.

Pozycjonowanie

Blogerki modowe powinny zatem mieć swoje profile w różnych kanałach social media, aby dotrzeć do jak najszerszej grupy potencjalnych czytelników i móc robić to na różne sposoby. Pamiętajmy jednak, że cała rzesza czytelników może nas znaleźć po prostu przez wyszukiwarkę. Nie każdy korzysta z social media. Niezwykle ważna jest zatem także dbałość o to, aby nasz blog można było odnaleźć w inny sposób.

Wysoką pozycję w wynikach wyszukiwania możemy umożliwia skuteczne pozycjonowanie. Składa się na nie wiele czynników. Między innymi popularność bloga, nad którą trzeba cały czas pracować. Ważne jest także to, aby strona nie zawierała błędów, szybko się ładowała i sprawnie działała. Niezwykle istotne są także teksty. Powinny zawierać odpowiednie słowa kluczowe. Frazy te mogą być zawarte także w tytułach postów. To wszystko sprawi, że natknięcie się na naszego bloga w sieci będzie jeszcze łatwiejsze.

Podsumowanie

Blog modowy wymaga odpowiedniej reklamy i promocji w różnych miejscach sieci. Blogerka nie tylko powinna mieć konta w wielu portalach społecznościowych, ale także aktywnie z nich korzystać. Dobrze, jeśli każdy kanał ma do zaoferowania coś innego – wówczas te same osoby z chęcią będą obserwować naszego Facebooka, Instagrama oraz Snapchata. Specyfika różnych portali wskazuje zresztą na to, żeby korzystać z nich na wiele sposobów. Twitter świetnie sprawdzi się na przykład w dyskusjach i komentowaniu wydarzeń, natomiast Snapchat w przekazywaniu szybkich informacji czytelnikom. Zdjęcia natomiast możemy prezentować nie tylko na blogu, ale też na Instagramie.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ